Juniorzy Stali Sulęcin wygrali na wyjeździe z Czarnymi Witnica 1:3, tym samym przypieczętowując awans do Lubuskiej Ligi Juniorów. Choć sulęcinian czeka jeszcze mecz w Żubrowie przeciwko SHR Wojcieszyce, to awans mają już w kieszeni. Podopieczni Ryszarda Dębowskiego nie przegrali ani jednego meczu i mają I miejsce w tabeli.
Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków młodych zawodników Stali. W 10. minucie Przemysław Siudak popisał się pięknym strzałem z rzutu wolnego, otwierając wynik spotkania. Dominacja Stali była widoczna, co potwierdziła bramka Patryka Nowaka w 30. minucie. Był to zresztą gol fenomenalny: Nowak przelobował bramkarza gospodarzy z ponad 30 metrów. Do przerwy 0:2 dla gości.
W drugiej połowie gospodarze próbowali kontratakować, jednak to Stal zdobyła kolejną bramkę. W 68. minucie Wojtek Kaliski strzelił głową na 3:0. Po dwóch czerwonych kartkach dla Czarnych, w tym jednej dla bramkarza, gospodarze grali w dziewiątkę. W 87. minucie padła bramka dla Czarnych, choć była to bramka samobójcza, strzelona przypadkowo.
Cała drużyna zasługuje na pochwałę za mądrość w grze i zespołowego ducha. W drodze powrotnej w autobusie słychać było chóralne śpiewy zadowolonych zawodników, co tylko podkreślało radość z osiągniętego sukcesu.
Red.