24 lutego 2016 r. odbyła się bardzo ważna dla przyszłego kształtu gminy Sulęcin sesja Rady Miejskiej. Głównym jej punktem było przyjęcie nowego statutu gminy.
Sprawozdania
Po otwarciu sesji przez przewodniczącego Zbigniewa Szczepańskiego, zostało zgłoszonych jeszcze kilka nowych projektów uchwał do przyjęcia podczas sesji. Ostatecznie, łącznie z uchwałą statutową, miało być podjętych 17 uchwał. Najpierw jednak sekretarz gminy Mirosława Maszońska odczytała sprawozdanie z działalności burmistrza w okresie między sesjami. 27 stycznia 2016 r. rozstrzygnięto przetarg na odbiór odpadów komunalnych. Jedyną ofertę złożył Zakład Usług Komunalnych sp. z o.o. w Sulęcinie o wartości 659 866,50 zł i ta oferta spełniała wymagania zamówienia publicznego. Zarządzeniem, burmistrz ustalił też ceny za wywóz ścieków. Treść zarządzenie można przeczytać tutaj: http://bip.sulecin.pl/system/obj/2377_Zarzadzenie.OA.0050.4.2016.2016-01-19.pdf.
W kolejnym punkcie, przewodniczący komisji rewizyjnej Zbigniew Dauksza odczytał sprawozdanie z działalności komisji w 2015 r. komisja odbyła 17 posiedzeń i przeprowadziła 14 postępowań kontrolnych, w tym 4 w wydziałach Urzędu Miasta. Nie stwierdzono podejrzeń popełnienia przestępstwa, a wyniki kontroli przedłożono przewodniczącemu Rady Miejskiej. W 2015 r. wpłynęła jedna skarga na burmistrza, oceniona przez komisję jako niezasadna.
Nowy statut gminy
Jak już wspomniałem we wstępie, najbardziej istotnym punktem lutowej sesji był proces przyjęcia nowego statutu gminy. Poprzedni obowiązywał od 2012 r. Nad opracowaniem nowego pracowała komisja statutowa, której przewodniczył Adam Miglujewicz. Podczas samej sesji miały być jeszcze przegłosowane poprawki i dopiero po ich uwzględnieniu, miało się odbyć głosowanie nad pełnym tekstem statutu. Naświetlę Państwu w tym miejscu najważniejsze ustępy statutu, które podlegały dyskusji. Pełen tekst statutu jest do przeczytania w BIP Urzędu Gminy. Kontrowersję wzbudził §57, który pierwotnie zakładał, że w przypadku kiedy radca prawny stwierdzi, że projekt uchwały jest niezgodny z prawem, pozostawia się go bez dalszego biegu. Radni uznali to za zbyt niebezpieczne dla procesu tworzenia uchwał. Obecny na sesji radca prawny Stanisław Flis zaproponował aby zmienić ten punkt, by dalsze procedowanie było możliwe. Jego zdanie poparł burmistrz Dariusz Ejchart, który podał, że czasem można podjąć uchwałę, co do której zgodności z prawem ma się wątpliwości, aby organ kontrolny podał wykładnię na przyszłość. Po zmianie §57 zakłada, że Przewodniczący Rady Miejskiej Informuje o niezgodności z prawem projektu jego twórców, nie przerywa to jednak procedowania.
Innym kontrowersyjnym zapisem był ten z §92 pkt. 2, dotyczący kontroli przeprowadzanych przez komisję rewizyjną. Radny Miglujewicz uznał zapis „Wyniki kontroli Komisji Rewizyjnej, o którym mowa w ust.1 pkt 9, przedstawia się Radzie” za zbyt ogólny. Chciał żeby Rada miała częstszy wgląd do wyników kontroli, nie tylko, jak dotychczas, raz w roku i aby doprecyzować to w statucie. Negatywnie na temat zmian w tym punkcie wypowiedział się burmistrz Ejchart, co spowodowało reakcję radnych opozycji, że burmistrz, który jest kontrolowany przez komisję rewizyjną nie powinien się wypowiadać nad kształtem jej uprawnień i w ten sposób również wpływać na radnych przed głosowaniem uchwały statutowej. Poprawka zgłoszona przez A. Miglujewicza nie przeszła i w statucie pozostał niezmieniony zapis z projektu.
Te 2 ustępy statutu były najdłużej dyskutowane, jako najbardziej newralgiczne, jednak debata dotyczyła znacznie większej ilości poprawek. Nowy statut zmienił m.in. ilość komisji stałych Rady i, co za tym idzie, zakres ich działalności. Uchwała statutowa została przyjęta 11 głosami, 4 radnych wstrzymało się od głosu.
Kolejne uchwały
Po przerwie radni przystąpili do głosowania kolejnych uchwał. W pierwszej uznano za pomniki przyrody dąb bezszypułkowy oraz 2 lipy szerokolistne (obwody wszystkich ok. 400 cm i wysokość ponad 20 m) rosnące na terenie Wielowsi. Na mocy kolejnej radni wyrazili zgodę na przekazanie powiatowi sulęcińskiemu w formie darowizny 6 działek w obrębie Żubrowa i Miechowa. Działki te przylegają do drogi wojewódzkiej, a powiat planuje przeprowadzić przez nie kontynuację ścieżki rowerowej z Sulęcina do Żubrowa. Obie uchwały podjęto jednogłośnie.
Następnie głosowano nad uchwałą zmieniająca uchwałę w sprawie zasad gospodarowania nieruchomościami Gminy Sulęcin. Po zmianie w §9 , burmistrz będzie mógł udzielić bonifikaty do 85% od ceny lokalu sprzedawanego w trybie bezprzetargowym. I ta uchwała przeszła jednogłośnie.
Ważną dla Wędrzyna była podjęta uchwała w sprawie wyrażenia woli przejęcia i prowadzenia Przedszkola Wojskowego nr 88 w Wędrzynie. Przejęcie przez gminę ma nastąpić z dniem 01.01.2017 r., poprzez darowiznę budynku z działką oraz z infrastrukturą techniczną, wyposażeniem i wszelkimi ruchomościami. Zapewni się również zatrudnienie obecnym pracownikom przedszkola. Przed głosowaniem, Krystian Bielecki zapytał o obecne koszty utrzymania przedszkola. Za zgodą Rady odpowiedziała obecna na sesji dyrektor Przedszkola nr 88 Lidia Suchoszek. W 2015 r. koszty wyniosły 560 tys. zł, a przedszkole może przyjąć 50 dzieci. Radni po raz kolejny byli jednomyślni podczas głosowania.
Jednogłośnie przyjęto także kosmetyczne zmiany do statutu Ośrodka Pomocy Społecznej w Sulęcinie oraz uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Sulęcin. A. Miglujewicz, co zdarza się niezmiernie rzadko, pochwalił burmistrza Ejcharta za ten krok. Ostatnie studium przeprowadzone było w 2000 r.
Plany zagospodarowania przestrzennego
Nie było już jednomyślności w głosowaniu nad uchwałą w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Sulęcin w obrębie 46 w rejonie ośrodka „Kormoran”. Najpierw Magda Podburaczyńska zwróciła się o przedstawienie kolorowej mapy obszaru z zaznaczeniem, czy są tam działki będące własnością gminy. Naczelnik Ewa Gocal poinformowała, że taka mapa została przekazana wiceprzewodniczącemu Piotrowi Jacykowskiemu. Radni zapoznali się z mapą, a burmistrz dodał, że plan jest potrzebny ze względu na oddziaływanie na drogę gminną. W głosowaniu, za przystąpieniem do sporządzania planu było 7 radnych, 3 było przeciw, a aż 5 się wstrzymało.
Podobna sytuacja miała miejsce w punkcie dotyczącym uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Sulęcin w rejonie ul. Młynarskiej. Tym razem A. Miglujewicz podniósł kwestię, że należy się wstrzymać do czasu uchwalenia studium zagospodarowania przestrzennego. Ponadto, jego zdaniem, plan robi się pod jednego inwestora, bo obecnie zakłada budownictwo szeregowe, które najwidoczniej nie cieszy się popularnością, więc teraz chce się zezwolić na budynki jednorodzinne wolnostojące. Oświadczył, że będzie głosował przeciw. P. Jacykowski zapytał burmistrza, czy gmina nie straci na tej zmianie, skoro w planach jest kolejne osiedle domków jednorodzinnych, potocznie nazywane „Słonecznym II”. Burmistrz na tym etapie nie był w stanie odpowiedzieć, jednak zaznaczył, że oba miejsca pod zabudowę jednorodzinną leżą dość daleko od siebie. Ostatecznie 11 radnych poparło projekt uchwały, 4 było przeciw.
Kolejna uchwała dotycząca przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Sulęcin terenu położonego w rejonie ul. Lipowej i w obrębie Żubrów nie wzbudziła już kontrowersji. Burmistrz Ejchart wyjaśnił, że wcześniejsza uchwała tego dotycząca została uchylona przez Wojewodę, w obecnej poprawiono błędy. Radni podjęli uchwałę jednogłośnie. Dodam, że niniejszy plan zagospodarowania przestrzennego dotyczy terenów pod budowę fabryki mebli.
Rada Miejska, ponownie jednogłośnie, wyraziła zgodę na udzielenia pomocy finansowej Województwu Lubuskiemu na realizację inwestycji „Przebudowa drogi wojewódzkiej nr 137 w zakresie budowy chodnika w miejscowości Drogomin”. Dofinansowanie ma wynieść 222 718,00 zł i, według słów burmistrza, gmina będzie się starać pozyskać te środki w Urzędzie Marszałkowskim. Obecnie inwestycja wykonana jest w połowie.
Budżet 2016 i Wieloletnia Prognoza Finansowa
Uchwała budżetowa na bieżący rok zmieniła się dość znacząco, jednak zmiana ta wynikała z programu rządowego „Rodzina 500+”. Na ten cel gmina Sulęcin otrzymała dotację w wysokości 7 443 000,00 zł, która ma być przeznaczona na świadczenie w ramach programu. Oprócz tej zmiany, budżet uaktualniono o wpływy z podatku od nieruchomości. Pozostałe zmiany były raczej kosmetyczne. Aktualnie dochody budżetu w bieżącym roku mają wynieść 59 788 801,53 zł (w tym bieżące 57 075 013,53 zł), wydatki natomiast 57 964 758,53 zł (bieżące 52 432 861,53 zł). Nadwyżka budżetowa ma więc wynieść 1 824 043,00 zł. Zmiany do uchwały budżetowej przeszły przy 14 głosach „za” i jednym wstrzymującym się.
Zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej na lata 2016-2020 dotyczyły głównie wpisania projektu „Rewitalizacja parku miejskiego wraz z odnowieniem zieleni”, który ma być zgłoszony do dofinansowania w ramach unijnego programu Infrastruktura i Środowisko. Inwestycja planowana jest na lata 2016-2018. Radna Agata Hryniewiecka-Cichoń zapytała w tym punkcie naczelnik Wydziału Promocji i Rozwoju Gospodarczego Agnieszkę Mazurczak, czy do wniosku o dofinansowanie przygotowano już załączniki dotyczące wpływu inwestycji na środowisko. Otrzymała odpowiedź twierdzącą. Głosowanie uchwały było formalnością, wszyscy radni poparli taki kształt projektu.
Formalnością było również podjęcie uchwały upoważniającej burmistrza do złożenia wniosku o dofinansowanie projektu rewitalizacji parku miejskiego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 r. 14 radnych głosowało za wyrażeniem zgody, jeden się wstrzymał.
Żarzyn czy Zarzyń?
Rada Miejska w drodze uchwały (jednogłośnie) zarządziła konsultacje z mieszkańcami Zarzynia w sprawie zmiany nazwy urzędowej ich wsi z Żarzyn na powszechnie używaną Zarzyń. Konsultacje odbyły się w dniach 1-14 marca, a ich efektem jest projekt uchwały, który ma być głosowany na sesji Rady Miejskiej 23 marca br. w sprawie wystąpienia do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z wnioskiem o zmianę urzędowej nazwy miejscowości. Być może w ten sposób problem nazwy wsi po wielu latach wreszcie rozwiąże się.
Plan pracy Komisji Rewizyjnej
Był to kolejny dość burzliwy punkt porządku obrad. A. Miglujewicz zgłosił do planu pracy komisji rewizyjnej w 2016 r. szereg zmian, m.in. edytorskich, a z merytorycznych chociażby dopisanie w kontroli Urzędu Miejskiego sprawdzenia celowości i gospodarności wydatkowania środków w ramach umów cywilnoprawnych, skontrolowania ulg i umorzeń wydanych przez burmistrza w 2015 r., sprawdzenie przydziału mieszkań komunalnych. Z szeregu proponowanych zmian przeszła tylko kontrola rzetelności zatrudniania pracowników w Urzędzie w 2015 r. na wybranych przykładach. Tym razem, pomny wcześniejszej krytyki, burmistrz Ejchart nie wypowiadał się w kwestiach kontroli komisji rewizyjnej.
Bezprzetargowa dzierżawa gruntów
Mimo, że projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na ponowne zawarcie umów dzierżawy na czas oznaczony dłuższy niż 3 lata oraz na odstąpienie od przetargowego trybu zawarcia umowy głosowany był w dużo wcześniejszym punkcie, to jednak oddzieliłem go od pozostałych, gdyż jako jedyny powyższy projekt został przez Radę odrzucony. Wątpliwości do treści uchwały wyraził A. Miglujewicz. Podobnie jak na wcześniejszych sesjach podkreślił, że naturalną sytuacją powinien być tryb przetargowy, jedynie w nadzwyczajnych wypadkach powinno się od tego trybu odstępować. Na jego pytanie ile razy dotychczas gmina organizowała przetargi na dzierżawę gruntów rolnych, otrzymał odpowiedź od naczelnik Wydziału Inwestycji, Zagospodarowania Przestrzennego, Gospodarki Nieruchomościami Ewy Gocal, że dotąd nigdy nie odbywały się takie przetargi. Radny dodał, że jeżeli nie będzie większego odzewu podczas przeprowadzania przetargów i zgłoszą się tylko rolnicy, którzy dotąd dane grunty dzierżawili, on daje słowo honoru, że więcej nie będzie przeciwstawiał się podobnych uchwałom. Burmistrz Ejchart dopowiedział, że on nie upiera się aby przyjąć uchwałę w takim kształcie, jednakże obawia się sytuacji, że grunty sulęcińskie będą dzierżawione przez całkiem obce podmioty. Ostatecznie w głosowaniu projekt upadł minimalną ilością głosów. Przeciw projektowi głosowało 7 radnych, „za” było 6, 2 się wstrzymało.
Interpelacje, zapytania, informacje radnych
Po długim procesie podejmowania uchwał w porządku obrad przyszedł czas na samodzielną aktywność radnych. Agnieszka Lipska rozpoczęła od pytania mieszkańców tzw. „belwederu”, czemu ich stawka za podgrzanie kubika wody jest wyższa niż pozostałych mieszkańców. Prezes „Komunalnika” sp. z o.o. Andrzej Stasiak odpowiedział, że cena jest ustalona przez zarządcę budynku i do niego powinni zgłosić się mieszkańcy. Magda Podburaczyńska wróciła do pytania o przyszłość Sali gimnastycznej na Winnej Górze. Burmistrz odpowiedział jej, że podmiot, który był wcześniej zainteresowany zorganizowaniem tam siłowni wycofał się i nadal będą tam prowadzone zajęcia tenisa stołowego. Ewa Szczepańska zwróciła się z prośbą o uporządkowanie terenu za blokami 2-4 przy ul. Orzeszkowej, po uprzednim ustaleniu czy teren jest gminny czy też należy do Spółdzielni Mieszkaniowej. Anna Wyczachowska zgłosiła problem zamakających i niszczejących papierowych rozkładów jazdy na przystankach autobusowych w gminie.
Adam Miglujewicz zapytał się czy istnieje możliwość, aby rolnicy którzy ponieśli straty w wyniku suszy w 2015 r. mogli jeszcze w I kwartale br. składać wnioski o pomoc. Burmistrz odpowiedział, że jeszcze w tym kwartale wnioski można składać, będą one rozpatrywane indywidualnie. Następnie radny odniósł się do plotki jakoby sulęciński stadion po zakończeniu inwestycji miał nie otrzymać właściwego certyfikatu. D. Ejchart zdementował tę pogłoskę, otrzymanie certyfikatu jest warunkiem odbioru inwestycji. Certyfikat ma nadać komisja z Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. A. Miglujewicz wrócił też swoich pytań z poprzednich sesji. Od przewodniczącego Rady Miejskiej Z. Szczepańskiego dowiedział się, że w sprawie kontroli używania perhydrolu w gminnych ujęciach wody nic się póki co nie zmieniło. Nadal też nieznany jest burmistrzowi przyszły los Domu Joannitów – zajmuje się nim Lokalna Grupa Działania. Radny kontynuował, tym razem pytając o inwestycje drogowe zgłoszone o dofinansowanie w ramach tzw. „schetynówek” Burmistrz odpowiadał, że ul. Ogrodowa została zgłoszona do Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, natomiast ulice Podgórna i Lipowa znalazły się na liście rezerwowej do „schetynówek”. Dopiero po rozstrzygnięciu przetargów pod koniec marca 2016 r. będzie wiadomo czy sulęcińskie inwestycje dostaną wsparcie. Radny jeszcze zapytał o wydatki majątkowe w administracji publicznej od początku 2016 r., otrzymał odpowiedź, że takich nie było. Został natomiast opracowany plan gospodarowania nieruchomościami, obecnie jest weryfikowany.
Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej Andrzej Żelechowski zabrał głos w temacie programu „Rodzina 500+”. Odpowiedział pokrótce na pytania radnych dotyczące programu, poinformował, że w OPS można otrzymać szczegółowe informacje na ten temat.
M. Podburaczyńska zgłosiła propozycję zmiany ustawienia stołów podczas kolejnych sesji z powodu problemów z liczeniem głosów. Propozycje będą rozpatrywane. A. Lipska zwróciła się o mapę placu bloku 29 przy ul. Kościuszki od strony ul. Pineckiego, aby ustalić kto może tam parkować i kto ma obowiązek utrzymania czystości na placu.
Po samej objętości relacji widać, jak szeroki zakres miała XVII sesja Rady Miasta. Niewątpliwie najbardziej doniosły jest fakt uchwalenia nowego statutu gminy Sulęcin, jednak szereg uchwał, oraz niepodjęcie jednej z nich niesie za sobą znaczące skutki dla mieszkańców. Po niedawnych publikacjach prasowych można już stwierdzić, że miejscowi rolnicy nie są zadowoleni z braku możliwości kontynuacji dzierżawienia gruntów rolnych w trybie bezprzetargowym. Kwestia nazwy Zarzynia ciągnęła się przecież też latami i teraz ma wreszcie szansę się zakończyć. Przebieg sesji wskazał ponadto, że niektóre propozycje wychodzące ze strony burmistrza i Urzędu Miejskiego mogą nie zyskać poparcia Rady. Moim zdaniem to dobrze, równowaga pomiędzy dwoma władzami winna być utrzymana.
Grzegorz Tyliszczak




