O tym,że sulęcińska nekropolia powoli się kurczy wiedzą najlepiej ci, którzy mają tam pochowanych swoich bliskich. Prawie codziennie ktoś na cmentarzu ma miejsce pogrzeb i niebawem miejsca na kolejne groby może zabraknąć.
Informacji na ten temat postanowiłem zaczerpnąć wprost z sulęcińskiego magistratu. Jak powiedział mi burmistrz Dariusz Ejchart: „Prowadzimy rozmowy z Nadleśnictwem, by poszerzyć cmentarz w prawą stronę wchodząc bramą koło pomnika Sybiraków.”
O efektach tych rozmów i dalszych ustalenia z pewnością będziemy informować.
Tekst i foto nadesłał
Ryszard Waldun