– Poseł sprawując mandat ma być w kontakcie z mieszkańcami, wysłuchiwać ich problemów i interweniować tam, gdzie instytucje zawodzą – powiedział Władysław Dajczak, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, podczas otwarcia swojego biura poselskiego przy ul. Poznańskiej 1 w Sulęcinie.
W wydarzeniu uczestniczyli mieszkańcy, samorządowcy i lokalni działacze. – Kiedyś działało tu biuro poseł Elżbiety Płonki, później Sulęcin został bez takiego miejsca. Teraz mieszkańcy mają przestrzeń, gdzie mogą zgłaszać swoje sprawy – podkreślił poseł Dajczak.
To już piąte biuro posła Prawa i Sprawiedliwości – po Gorzowie, Kostrzynie, Drezdenku i Międzyrzeczu. W Sulęcinie będą odbywały się dyżury asystenta i radnych, a poseł planuje przyjeżdzać co najmniej raz w miesiącu. Oprócz dyżurów zapowiedział także organizowanie spotkań z ciekawymi osobami i znanymi parlamentarzystami, którzy poruszą tematy społeczne i lokalne inicjatywy.
– Mam nadzieję, że w tym biurze dojdzie do ciekawych spotkań i rozmów, które będą inspiracją w mojej pracy parlamentarnej – dodał poseł.







