Święto 17 WBZ – relacja

utworzone przez | cze 30, 2014 | Aktualności z Sulęcina

W piątek odbył się uroczysty apel 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej, natomiast w sobotę nadszedł dzień pełen zabawy i emocji. Atrakcje rozpoczęły się już od samego rana: nad jeziorem wędkarze rywalizowali o Puchar i nagrody. Po zaciętej walce zwycięzcą został Marek Szałtys. Za swoje zwycięstwo zdobył puchar oraz przywilej wyboru nagrody na scenie podczas popołudniowej imprezy.

Kolejne atrakcje odbywały się na placu przed klubem garnizonowym. Na scenie przygotowywał się do wieczornego występu zespół Ani Wyszkoni, podczas gdy strongmeni rozpoczęli swoje zmagania od przeciągania tira. Rywalizacja była zacięta, a zawodnicy musieli wykazać się nie tylko siłą, ale także techniką. Na podium stanęli (w kolejności od 1. miejsca): Rafał Gomuła, Przemysław Karwański oraz Damian Sieradzki.

W rywalizacji wzięli także udział ochotnicy z publiczności – cztery panie i pięciu panów. Konkurencja polegała na jak najdłuższym utrzymaniu dużego ciężaru. Wśród pań zwyciężyła Beata, a wśród panów triumfował Krystian. Po zmaganiach strongmenów na scenie swoje umiejętności zaprezentowała Aleksandra Kobielak – mistrzyni Świata i Europy Fitness, a także modelka, aktorka i tancerka.

W trakcie wydarzenia przez cały czas trwał pokaz sprzętu wojskowego, w tym różnorodnej broni. Zorganizowano także liczne atrakcje dla dzieci. Na placu znajdowały się stoiska oferujące rozmaite artykuły, a nie zabrakło również darmowej wojskowej grochówki. Wieczorem na głównej scenie wystąpił reaktywowany zespół disco polo Milano.

Na placu pojawili się niezwykli goście, przypominający postacie z Gwiezdnych Wojen. Najmłodsi nie tylko się ich nie bali, ale z radością pozowali do zdjęć. Na scenie wystąpiły panie z zespołu Siedemnastka. Po ich występie scenę przejęły gwiezdne postacie, zapraszając dzieci do wspólnej zabawy, w której triumfowała jasna strona mocy. Następnie na scenie pojawił się zespół Vox z Zamościa, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Działająca od 35 lat kapela zagrała swoje największe przeboje.

Dla zainteresowanych literaturą i historią przygotowano stoisko Polowej Czytelni Historyczno-Wojskowej, gdzie sympatyczne panie chętnie udzielały wszelkich informacji i pomocy. Tymczasem na scenie głównej zaczęło dziać się coś nietypowego – technicy zasłonili całą przednią część sceny.

Uroczystości zakończyły dwa widowiskowe pokazy. Pierwszy to „Tańczące Fontanny”, łączące światło, dźwięk i wodę w spektakularnym widowisku. Drugi, finałowy pokaz to imponujące fajerwerki, które rozświetliły niebo.

Na zakończenie obchodów, Pani Anna Wyczachowska podziękowała wszystkim za przybycie i pożegnała zgromadzonych ze sceny.

Red.