Bank SGB Sulęcin Bank SGB Sulęcin Bank SGB Sulęcin Bank SGB Sulęcin Bank SGB Sulęcin
Home Sport Olimpia Sulęcin

Ceny gazu EWE
Ceny gazu EWE
Ceny gazu EWE
Ceny gazu EWE

Olimpia Sulęcin w rozgrywkach pierwszej ligi powoli się rozkręca, punktów w starciu z czołowym zespołem rozgrywek jeszcze zabrakło, ale nasz reprezentant napsuł dużo krwi wyżej notowanemu rywalowi.

Trzeci mecz Olimpii we własnej hali rozpoczął się inaczej niż dotychczasowe, co od razu zmobilizowało kibiców do żywiołowego dopingu. Dobre przyjęcie, nieszablonowe rozegranie i skuteczność w ataku – tak grającą Olimpię chce się oglądać, szczególnie że już po chwili uzyskała ona czteropunktowe prowadzenie 7:3. Gra Olimpii mogła się podobać – niewiele błędów własnych, kontrola sytuacji boiskowej i waleczność nie pozwoliły trzeciej drużynie pierwszej ligi na rozwinięcie skrzydeł. Dopiero po pojawieniu się na boisku Krawieckiego, AGH z mozołem odrabiało straty i przy stanie 17:17 doprowadziło do remisu. Od tego momentu trwała walka punkt za punkt, a na pierwsze prowadzenie goście wyszli przy stanie 20:21. W końcówce tego seta to głównie drobne błędy Olimpii i większe opanowanie pozwoliło krakowianom wygrać do 24.

Praca Steinpol Rzepin
Praca Steinpol Rzepin
Praca Steinpol Rzepin
Praca Steinpol Rzepin

Druga odsłona zaczęła się od ostrej walki punkt za punkt, Olimpia z czasem jednak włączała drugi bieg, a na jej skuteczną grę akademicy z Krakowa nie byli w stanie znaleźć odpowiedniej recepty. Ponownie Olimpia była skuteczna praktycznie w każdym aspekcie gry, a sprawę ułatwiała nerwowość i niedokładność w szeregach krakowian – doprowadziło to do wyniki 20:14 dla gospodarzy. Wydawało się, że Olimpijczycy mają już krakowian „na talerzu”. As serwisowy gości i kilka błędów Olimpii doprowadza do zniwelowania przewagi do dwóch punktów 21:19. W tym momencie jednak krakowianie podają rękę gospodarzom. Czerwoną Kartkę otrzymał Sebastian Matula (wcześniej żółtą został ukarany Michał Dembiec), a dodatkową żółtą kartkę za przedłużanie gry został ukarany zespół AZS. Dzięki skutecznej grze w końcówce Olimpia wygrała drugą partie do 22.

W trzecim secie Olimpia ponownie rozpoczęła z „wysokiego C” wygrywając 7:2 i 13:8 jednak podobnie, tak jak to było w pierwszej partii cała wypracowana przewaga została zniwelowana przy stanie 17:17. Tym razem to goście szybciej wyszli na prowadzenia gdyż stało się to już przy stanie 18:19. Olimpia nie była w stanie skutecznie dogonić rywali, a gwoździem do trumny był autowy atak Olimpii, który zapewnił AGH zwycięstwo do 22.

Taki obrót spraw w poprzedniej partii najwyraźniej podłamał gospodarzy, którzy zaprezentowali się w ostatnim secie tak jak w spotkaniach z TSV Sanok i KPS Siedlce – to rywale od początku seta prowadzili, a Olimpia zaczęła popełniać błędy, które nie dawały wizji na odwrócenie losów w tej partii, wynik 4:9 i 10:17 dość dobrze opisuje obraz gry w tej części meczu. Co prawda dzięki dobrym zagrywkom Piotra Trojana Olimpia od stanu 13:20 doszła krakowian na 5 pkt (16:21) jednak był to ostatni zryw. Mecz zakończył Fornal pojedynczym blokiem na Patryku Orłowskim.

Olimpia Sulęcin – AZS AGH Kraków 1:3 (24:26, 25:22, 22:25, 19:25)
Olimpia Sulęcin: Frankowski, Stefaniak, Turek, Orłowski, Sławiak, Konieczny, Dzierżyński, Sas, Ożarski, Kopij, Romańczuk, Gniot, Trojan, Zarębski
KS AGH Kraków: Stajer, Kania, Żakieta, Kącki, Fornal, Matula, Mordyl, Dembiec (Libero),Ziółkowski, Gajdek, Redyk, Dudziński, Krawiecki, Podborączyński

Marek Dębowski

Napisz komentarz

Praca Maszoński Logistic
Praca Maszoński Logistic
Praca Maszoński Logistic
Praca Maszoński Logistic
Autor

Dostarczamy najnowszych informacji z Sulęcina i okolic w możliwie najkrótszym czasie. Zapraszamy także na nasz profil na facebooku.

Reklama Sulęcin