Praca steinpol
Home Fotogalerie

Praca Christianapol meble Sulęcin

W meczu 15. Kolejki TAURON 1. Ligi Olimpia Sulęcin przegrała z Chemeko-System Gwardią Wrocław 2:3 (24:26, 25:19, 25:20, 12:25, 11:15). Tytuł MVP przypadł Bartłomiejowi Zawalskiemu. W spotkaniu kontuzji doznał kapitan Olimpii, Bartosz Zrajkowski.

Do środowego meczu sulęcinianie podchodzili w doskonałych humorach. Mieli na koncie aż 4 wygrane z rzędu i chociaż wrocławianie to mocny przeciwnik, z pewnością liczyli na podtrzymanie passy. Spotkanie rozpoczęło się dobrze dla gości z Wrocławia: od razu wyszli na dwupunktowe prowadzenie 0:2. Trwała zażarta wymiana punktów, ale to Gwardia cały czas utrzymywała skromną przewagę. Powiększyła ją później, z Timem Grozerem na zagrywce, odskakując na 13:19. Wtedy o czas poprosił trener Olimpii, Łukasz Chajec, co przyniosło przerwanie passy wrocławian. W końcówce doskonałą zagrywką popisał się Arkadiusz Nawrot z Olimpii, co doprowadziło do remisu 24:24. W decydującym momencie górą byli jednak goście, wygrywając seta do 24.

Przegrana po zażartej walce nie podcięła skrzydeł gospodarzom. Kolejne 2 sety w ich wykonaniu to popis iście koncertowej gry. Cały zespół spisywał się doskonale. W pewnym momencie drugiej partii Olimpia prowadziła aż 12:3. Goście zmniejszyli nieco stratę, ale nie zdołali dogonić wyniku. Sytuacja powtórzyła się w trzecim secie, w którym już na początku sulęcinianie objęli prowadzenie 3:0. Ze spokojem dowieźli wynik do końca partii, wygrywając ją do 20.

Po dwóch spektakularnie wygranych setach Olimpia z pewnością miała apetyt na wygraną w meczu. Początek czwartej partii był bardzo wyrównany. Niestety, przy stanie 9:9 kontuzji doznał Bartosz Zrajkowski, co całkowicie odmieniło przebieg spotkania. Od tej pory całkowicie dominowała Gwardia. Wysoko wygrała seta do 12 i doprowadziła do tie-breaka. Decydujący set rozpoczął się doskonale dla gospodarzy: zdobyli prowadzenie 5:2. Wrocławianie nie złożyli jednak broni i ostatecznie to oni schodzili z parkietu zwycięsko.

W tych nieszczęśliwych okolicznościach przerwana została passa Olimpii czterech zwycięstw z rzędu. Biorąc pod uwagę sytuację oraz fakt, że do Sulęcina przyjechał mocny zespół, który trzy wcześniejsze spotkania wygrał 3:0, wynik wciąż może cieszyć. W drugim i trzecim secie zawodnicy Olimpii pokazali doskonałą siatkówkę, co zaowocowało dopisaniem jednego punktu na ligowe konto. Martwi jednak kontuzja Bartosza Zrajkowskiego. Jak na razie nie wiadomo jak długo potrwa wymuszona przerwa od gry kapitana Olimpii. Tymczasem już w sobotę kibiców czekają kolejne siatkarskie emocje. Olimpia Sulęcin wybierze się do Warszawy, gdzie zmierzy się z Legią. Mecz odbędzie się o 17:00.

EW

fot. A. Pawlik

Praca Maszoński Sulęcin
Praca Maszoński Sulęcin
Praca Maszoński Sulęcin
Praca Maszoński Sulęcin
Spływy kajakowe lubuskie
Spływy kajakowe lubuskie
Spływy kajakowe lubuskie
Spływy kajakowe lubuskie