Trzy miesiące po naszym poprzednim materiale o bezpieczeństwie przy ulicy Młynarskiej wróciliśmy na miejsce, żeby sprawdzić zmiany. Mieszkańcy liczyli na nowe przejście dla pieszych i dodatkowy próg zwalniający, które miały pojawić się przed początkiem nowego roku szkolnego. Do tej pory żadna z zapowiedzianych zmian nie została wprowadzona.
Kazimierz Gryz, Naczelnik Wydziału Dróg, Inwestycji i Zamówień Publicznych, wyjaśnia, że decyzja wynika z wymogów technicznych i bezpieczeństwa. – Nie zachowano wymaganych odległości między przejściami, a teren nie ma odpowiedniego oświetlenia. Takie rozwiązanie miałoby sens w centrum miasta, ale tutaj byłoby ekonomicznie nieuzasadnione.
Progi wyspowe, ustawione wcześniej na wniosek mieszkańców, pozostają bez zmian. Według informacji podanych przez Kazimierza Gryza spowalniają ruch i jednocześnie pozwalają przejechać pojazdom uprzywilejowanym. To droga wylotowa z miasta, więc rozstaw progów dostosowano do tego typu ruchu.
Komenda Powiatowa Policji w Sulęcinie, która brała udział w spotkaniu jako organ doradczy, nadal monitoruje sytuację i przestrzeganie ograniczeń prędkości. Starostwo planuje w przyszłym roku budowę chodnika po drugiej stronie ulicy, jeśli pozwolą na to środki.