Ponad trzydziestu wolontariuszy zasadziło ponad 800 roślin w nowopowstałym Zaciszu Eduarda Petzolda. To pierwsze w Polsce i czwarte w Europie miejsce pamięci wybitnego ogrodnika i planisty krajobrazu. Dwudniowe wydarzenie połączyło sadzenie roślin z przygotowaniem parku do oficjalnego otwarcia i prelekcji poświęconej jego twórczości.
Początkowo planowano posadzenie jednego drzewa pamiątkowego. Z czasem pomysł przekształcił się w pełnoprawny park kieszonkowy. Wolontariusze posadzili paprocie, bergenie, żurawki i śnieguliczki. Ułożono ścieżki, rozmieszczono naturalne kamienie i ustawiono granitową ławkę. Jak wyjaśnia Łukasz Przybylak, prezes Fundacji im. Eduarda Petzolda i autor projektu, ideą było stworzenie miejsca, które symbolicznie łączy Lubniewice – miasto urodzenia Petzolda – z początkiem jego kariery w parku łużakowskim w Łęknicy.
Zacisze oferuje trzy widoki: dwa na jezioro Lubiąż i jeden na zamek rodu von Waldow. Przedstawiciel tej rodziny był ojcem chrzestnym Petzolda. Dzięki współpracy fundacji, Stowarzyszenia Historycznego Lubniewica, władz gminy i licznych darczyńców powstała przestrzeń, która upamiętnia mistrza krajobrazu i jego dziedzictwo.