Praca ESA TRUCKS Świecko
Home Promowane

Mieszkanka powiatu sulęcińskiego odebrała telefon z rzekomej infolinii swojego banku. Podczas rozmowy została poinformowana, że ktoś usiłował wykonać przelew z jej konta. Aby ochronić swoje środki, 48-latka podstępem została nakłoniona do pobrania aplikacji dającej dostęp nieuprawnionym osobom do pulpitu jej telefonu, a co za tym idzie do bankowości elektronicznej. Następnie została poproszona o zalogowanie się na swoje konto. Niestety, w tym momencie oszuści okradli ją na kwotę 30 tysięcy złotych.

We wtorek (27 września 2022 roku) do sulęcińskiej jednostki zgłosiła się kobieta, która padła ofiarą oszustwa. Do pokrzywdzonej zadzwonił telefon. Osoba po drugiej stronie przedstawiła się jako pracownik banku, w którym 48-latka miała konto. Mężczyzna poinformował swoją rozmówczynię, że ktoś usiłował przelać z jej rachunku kilkaset złotych. Aby zapobiec utracie pieniędzy, miała ona pobrać na swój telefon aplikację, która umożliwi konsultantowi dostęp do ekranu, a co za tym idzie dostęp do bankowości elektronicznej. W tym czasie kobieta rozmawiała z dwoma rzekomymi konsultantami. Sprawiali oni wrażenie osób profesjonalnych, chcących uchronić klienta przed utratą środków. W pewnym momencie, 48-latka zaczęła podejrzewać, że cała „akacja” ratowania pieniędzy trwa zbyt długo i coś jest nie tak. Rozłączyła połączenie i natychmiast skontaktowała się z infolinią banku, aby zweryfikować całą operację. To co usłyszała od prawdziwej konsultantki było dla niej szokiem. Chwilę wcześniej z jej konta wykonany został przelew na kwotę 30 tysięcy złotych.

Niestety sytuacji takich jak ta, jest coraz więcej. Ofiary oszustów tracą duże kwoty pieniędzy, często stanowiące oszczędności ich życia. Jak zatem uchronić się przed przestępczym procederem? Najprostszy sposób, to nie podejmować decyzji pod presją czasu, na co w większości liczą oszuści. Za każdym razem, scenariusz jest praktycznie taki sam. Trzeba zadziałać szybko, bo tylko tak uchronimy nasze środki. Dajmy sobie chwilę do namysłu, a przede wszystkim na weryfikację zagrożenia. Ważnym jest jednak, aby zrobić to na samym początku. Jak pokazuje przykład mieszkanki powiatu sulęcińskiego, było już po prostu za późno.

źródło: Komenda Powiatowa Policji w Sulęcinie

Spływy kajakowe lubuskie
Spływy kajakowe lubuskie
Spływy kajakowe lubuskie
Spływy kajakowe lubuskie
Kwasy humusowe FLORAHUMUS