Pytanie w tytule na pierwszy rzut oka wydaje się dość zabawne, jednak jeśli się nad tym zastanowimy, okazuje się, że sprawa jest dość skomplikowana. W końcu poszukiwanie nowego zatrudnienia wymaga czasu i często konieczności wyjścia w godzinach pracy np. na rozmowę kwalifikacyjną. W jakich okolicznościach najlepiej powiedzieć szefowi że szukamy innej pracy?
Oczywiście to zależy od naszej sytuacji oraz samego szefa. Inaczej zachowamy się jeśli w firmie przewidziana jest redukcja etatów lub mamy umowę na czas określony i czujemy się niepewnie, a inaczej jeśli praca jest stała, ale nie mamy szans na awans lub dalszy rozwój. Warto odwdzięczyć się szczerością za szczerość. Jeśli szef poinformował nas o naszej niepewnej sytuacji, nie ma raczej przeszkód żeby go poinformować, że zaczynamy aktywnie poszukiwać pracy (np na www.pracuj.pl/praca/Sulęcin;wp). Często w takim przypadku przełożony nie zgłosi obiekcji. Czasem, jeśli mamy dobre relacje z szefem, a sytuacja w firmie jest niestabilna, można nawet zapytać przełożonego czy ktoś w branży nie poszukuje pracowników. Należy zrobić to jednak bardzo taktownie, żeby nie wyjść na aroganta.
W sytuacji gdy dowiadujemy się od przełożonego, że nie mamy szans na awans, warto wykorzystać ten moment i skłonić szefa żeby postawił się na naszym miejscu. Często wówczas, mimo zakłopotania, może powiedzieć, że szukałby wówczas innej pracy. Warto wtedy podkreślić jeszcze, że lubimy obecną pracę, jednak chcemy się dalej rozwijać.
Normalną sytuacją jest też, że po latach pracy w jednej firmie możemy w niej czuć się źle. Jednak nigdy nie należy palić za sobą mostów, kto wie, czy w przyszłości nie spotkamy się z tymi samymi ludźmi w innej firmie. Musimy dbać oczywiście o własne interesy, jednak zachowywać się odpowiedzialnie, żeby być dobrze zapamiętanymi.