Czy planowana farma wiatrowa w gminie Torzym będzie bezpieczna dla ludzi i środowiska? Jakie konsekwencje niesie ze sobą budowa turbin? Czy wszystkie gatunki fauny zostały właściwie uwzględnione? Jaki wpływ może mieć inwestycja na zdrowie psychiczne mieszkańców i na jakość ich życia? To tylko część pytań, które pojawiły się podczas ostatniego spotkania konsultacyjnego. Wzięli w nim udział mieszkańcy, władze, projektanci, radni, autorzy prognozy oddziaływania na środowisko i przedstawiciele inwestora.
Zakres inwestycji i dotychczasowe działania
Inwestycja obejmuje budowę siedmiu turbin wiatrowych na powierzchni ponad 1550 hektarów, które zlokalizowane będą na terenach Garbicza, Boczowa, Mierczan i Gądkowa Wielkiego. Każda turbina może osiągać wysokość do 250 metrów, a średnica wirnika ma wynieść 170 metrów. Projekt ruszył w poprzedniej kadencji samorządu, wraz z uchwaleniem uchwały intencyjnej. Celem inwestycji jest zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii w lokalnym miksie energetycznym oraz redukcja emisji gazów cieplarnianych. Obecnie trwa ocena wpływu inwestycji na środowisko.
Wątpliwości mieszkańców i przebieg konsultacji
Podczas spotkania mieszkańcy zwrócili uwagę, że analiza nie uwzględnia wszystkich gatunków występujących na tym obszarze. Wskazali również, że zapis o nieznacznym wpływie farmy nie odzwierciedla rzeczywistej skali zagrożeń. Ponadto wyrażali obawy o wpływ inwestycji na zdrowie – zwłaszcza na hałas, infradźwięki i zmiany krajobrazu.
Mimo że dyskusja trwała niemal trzy godziny, na część pytań nie udzielono odpowiedzi. Przedstawicielki firmy RWE Renewables Poland sp. z o.o przyznały, że nie są specjalistkami w każdej dziedzinie i dlatego nie mogły odnieść się do wszystkich zagadnień.
Inwestor i jego udział w rynku
RWE to globalny koncern, który większość swojej mocy energii odnawialnej posiada w USA, podczas gdy w Polsce odpowiada za około 3% całkowitej mocy. Taka struktura udziałów budzi u mieszkańców obawy o stabilność i długoterminowe zaangażowanie firmy w lokalny projekt. Mieszkańcy obawiają się też, że jako spółka z o.o, firma może zakończyć działalność i zostawić gminę z kosztowną utylizacją turbin.
Co dalej? Etapy realizacji i korzyści dla gminy
Monitoring środowiskowy trwa od 2022 roku. Po jego zakończeniu i przeprowadzeniu konsultacji inwestor przygotował projekt zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jeśli procedura zostanie zatwierdzona, budowa farmy może rozpocząć się w latach 2029–2030.
Burmistrz Torzymia, Ewelina Niwald-Brzuśnian, podkreśliła, że inwestycja może przynieść gminie około 3 milionów złotych rocznie – przez około 30 lat – a środki te miałyby zostać przeznaczone m.in. na modernizację dróg, oświetlenia, kanalizacji oraz inwestycje w oświatę. Zaznaczyła też, że każdy głos mieszkańców ma znaczenie i wpływa na dalsze decyzje.
Termin składania uwag
Obecnie trwa etap konsultacji społecznych, który zakończy się 4 sierpnia. Do tego dnia mieszkańcy mogą składać uwagi do projektu planu miejscowego oraz prognozy oddziaływania na środowisko.