Nasze miasto po raz kolejny gościło polityków znanych z ogólnopolskich mediów. W sali widowiskowej Sulęcińskiego Ośrodka Kultury odbyła się dziś (22 października 2015 r.) konwencja Zjednoczonej Lewicy z udziałem m.in. Barbary Nowickiej.
Po wizycie w Sulęcinie kandydatki Prawa i Sprawiedliwości na premiera Beaty Szydło, zadałem na portalu pytanie – Kto następny? Okazało się że na kolejny przyjazd czołowego polityka musieliśmy poczekać niemal do końca kampanii wyborczej. Można powiedzieć, że Sulęcin upodobały sobie kandydatki na premiera swoich formacji, gdyż Barbara Nowacka jest wysuwana przez koalicję Zjednoczonej Lewicy na to właśnie stanowisko. Kolejnym elementem łączącym obie wizyty jest środek transportu. Polityczka PiS przyjechała do nas Szydłobusem, natomiast liderka ZL tzw. Czerwonym Autobusem. Są to jednak jedyne elementy, które łączą te dwa wydarzenia.
Różne były przede wszystkim formy tych wizyt. Dziś mieliśmy do czynienia z konwencją wyborczą Zjednoczonej Lewicy, a nawet, według słów starosty sulęcińskiego Patryka Lewickiego – konwencją podsumowującą kampanię tej koalicji. Barbara Nowacka przyjechała do Sulęcina wraz z szefem sztabu wyborczego, posłem Dariuszem Jońskim oraz kandydatami do Sejmu RP z listy ZL w naszym okręgu wyborczym. Imprezę poprowadzili wspólnie burmistrz Sulęcina Dariusz Ejchart i starosta P. Lewicki. Jeszcze przed przyjazdem gości zaproszono na mównicę kandydatkę na posłankę Aleksandrę Jasicką, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Sulęcinie oraz byłą wicemarszałek Senatu Jolantę Danielak. Obie Panie wspominały o trudnych początkach tworzenia się ZL oraz zachęcały do głosowania na swoją formację.
Goście podczas wejścia na salę zostali owacyjnie przyjęci przez licznie zgromadzoną publiczność. Zaproszona przez gospodarzy Barbara Nowacka podziękowała za gorące przyjęcie. W swoim wystąpieniu przedstawiła główne postulaty ZL, szczególnie kwestie socjalne, wyrównywanie poziomu życia między bogatszymi regionami Polski a tzw. prowincją oraz świeckość państwa. Dodała, że takiej energii, jaka bije od sulęcinian potrzeba całej Polsce. Po wystąpieniu liderka otrzymała od gospodarzy bukiet kwiatów. Następnie głos zabrał Dariusz Joński, który zapowiedział stworzenie jednego klubu Zjednoczonej Lewicy po wyborach i kontynuowanie wspólnej pracy.
Zaprosił następnie na scenę lidera listy ZL w lubuskiem Bogusława Wontora. Poseł podziękował mieszkańcom powiatu sulęcińskiego za dotychczasowe poparcie dla lewicy i zaprosił wszystkich kandydatów z listy ZL oraz popieranego przez koalicję kandydata na senatora Tadeusza Jędrzejczaka na scenę. Poseł Wontor poprzez B. Nowacką i D. Jońskiego wręczył prezent (fantom) grupie ratowników przedmedycznych należących do powiatowej Federacji Młodych Socjaldemokratów. Jako, że polityków czekała dalsza podróż (o 22:00 mają być w Opolu), na tym konwencja się zakończyła. Pozostało tylko wykonanie pamiątkowych zdjęć przed autobusem i wypuszczenie balonów na szczęście.
Konwencja ZL miała zupełnie inny charakter niż wizyta Beaty Szydło. Była mniej masowa, choć dla niektórych w sali widowiskowej zabrakło miejsc siedzących. Nie była jednak tak szeroko zapowiedziana w Sulęcinie, choć relację z niej nadadzą 3 ogólnopolskie stacje telewizyjne. Uważam, że po raz kolejny mieszkańcy naszego miasta pokazali, że życie polityczne nie jest im całkiem obojętne. Okaże się, czy przełoży się to na frekwencję podczas niedzielnych wyborów parlamentarnych.
Grzegorz Tyliszczak
fot. M. Dębowski





























