Dysponujemy danymi na temat bezrobocia w naszym powiecie na koniec stycznia 2016 r. Pokrótce omówię, jak kształtuje się sytuacja osób poszukujących pracy.
Na dzień 31.01.2016 r. mieliśmy w powiecie sulęcińskim zarejestrowanych 1439 bezrobotnych, z których 670 stanowiły kobiety (niespełna 47%). Spośród tej grupy tylko 223 osoby(w tym 114 kobiet), czyli tylko niecałe 15% posiadały prawo do zasiłku.
Osoby poniżej 30 roku życia i powyżej 50 roku życia stanowiły ok. 30% wszystkich zarejestrowanych bezrobotnych. Wiemy doskonale, że to właśnie te dwie grupy wiekowe mają największe problemy ze znalezieniem pracy – młodsza z uwagi na brak doświadczenia zawodowego, starsza natomiast często z powodu obaw pracodawców co do „elastyczności” i stanu zdrowia potencjalnych pracowników. Dlatego właśnie te grupy są wyszczególniane dodatkowo w statystykach. W obu z nich rzuca się jednak w oczy jeszcze jedna prawidłowość. Aż 60% bezrobotnych do 30 roku życia stanowią kobiety, natomiast w grupie „50+” zdecydowaną większość , bo 72% stanowią mężczyźni. Z czego wynika taki stan? Trudno jednoznacznie ocenić. Być może spośród młodych osób po prostu więcej kobiet rejestruje się w Urzędzie Pracy, zaś wśród osób po 50-tce więcej kobiet znajduje zatrudnienie? Biorąc pod uwagę rynek pracy w powiecie sulęcińskim faktycznie raczej łatwiej jest znaleźć pracę kobiecie w średnim wieku niż mężczyźnie.
Kolejną ważną statystyką jest liczba osób długotrwale bezrobotnych. Optymistycznie nie możemy się zapatrywać na tę daną, gdyż aż 44% naszych bezrobotnych nie posiadało pracy przez co najmniej 12 miesięcy w ciągu ostatnich 2 lat. Tutaj występuje równowaga między płciami, co oczywiście nie ma optymistycznego wydźwięku.
Bezrobotni bez żadnych kwalifikacji zawodowych liczą 407 osób, czyli 28% ogółu zarejestrowanych w PUP. Spośród nich 51% stanowią kobiety. Znów więc mamy równowagę między płciami. Niestety ponad ¼ niewykwalifikowanych spośród zarejestrowanych bezrobotnych to wysoki wynik. Problem ten dotyczy głównie mieszkańców wsi.
Statystyki nie wyglądają optymistycznie, szczególnie, że liczba bezrobotnych niezarejestrowanych w Urzędzie Pracy może być znacznie większa od oficjalnych danych. Nie należy się jednak poddawać. Warto poszukiwać pracy, chociażby za pośrednictwem portalu Pracuj.pl .