Odra Górzyca-Stal Sulęcin 0:3 (0:2)
Nikt nie musiał przekonywać o znaczeniu tego meczu dla mieszkańców Sulęcina. Zwycięstwo było jedyną drogą do awansu Stali do IV ligi, a ambicje były jasne. Ostatnie potknięcia drużyny budziły obawy, lecz piłkarze byli dobrze świadomi, że od nich zależy wszystko.
Początkowo gra nie układała się zgodnie z planem, ale po nerwowym pierwszym kwadransie, „Stalowcy” przejęli inicjatywę i zaczęli dominować. Gra z każdą minutą wyglądała coraz obiecująco, a pierwszy cios zadał Grzegorz Sochacki w 25. minucie, zdobywając bramkę. Kolejne emocje przyniósł Norbert Koliński, który po rajdzie lewą stroną boiska został sfaulowany w polu karnym. Damian Siudak skutecznie wykorzystał rzut karny, podnosząc wynik na 2:0, który utrzymał się do przerwy.
Po zmianie stron, mimo rzęsistego deszczu, to goście lepiej dostosowali się do trudnych warunków. W 53. minucie Michał Sobczak zdobył kolejną bramkę, zwiększając prowadzenie do 3:0. Mimo kilku kolejnych szans na podwyższenie wyniku, brakowało precyzji lub szczęścia.
Zakończenie meczu przyniosło sceny radości, gdy zawodnicy, sztab szkoleniowy i działacze świętowali awans w koszulkach z hasłem „Tworzymy historię, 1954-2014”. Awans do IV ligi został przypieczętowany dobrym występem i ogromnym entuzjazmem.
Red