Olimpia Sulęcin pokonała AZS UAM Poznań 3:0 (25:18, 25:18, 25:21). Spotkanie rozegrano w sobotę w hali I LO. Był to „mecz na szczycie”, ponieważ spotkały się drużyny z czołówki tabeli. Dodatkowo była to szansa dla sulęcinian na rewanż za porażkę w poprzedniej rundzie w Poznaniu. Można więc powiedzieć, że stawką meczu były nie tylko punkty, ale także honor.
Zawodnicy Olimpii zaprezentowali się w znakomitej formie, co wywołało aplauz zarówno kibiców, jak i trenera Łukasza Chajca. Zgranie zespołu, nad którym pracowano od początku sezonu, przyniosło wymierne efekty. Zwycięstwo Olimpii nie było ani przez moment zagrożone. Pewnie wygrali w każdym secie: w dwóch pierwszych z aż siedmiopunktową przewagą, a w ostatnim, trzecim, z czteropunktową.
Warto wspomnieć, że w drużynie gości wystąpił były libero Olimpii – Grzegorz Pabich. Kibice przyjęli go z owacjami. Pabich występuje w poznańskiej drużynie z powodu studiów i kibice doskonale zdają sobie z tego sprawę, dlatego nie żywią do niego żadnej urazy.
Olimpia utrzymała pozycję lidera. W następnym spotkaniu zmierzy się na wyjeździe z Morzem Bałtyk Szczecin.
Red.