Tylko w ciągu jednej soboty policjanci z Sulęcina zatrzymali trzech kierowców, którzy wsiedli za kierownicę po alkoholu. Dwóch z nich miało w organizmie ponad 3,5 promila.
Pierwsza interwencja miała miejsce rano w Lubniewicach, gdzie patrol zatrzymał kierowcę Toyoty. Badanie wykazało u niego ponad 1 promil alkoholu.
Kilka godzin później na trasie Długoszyn–Drogomin zatrzymano kierującego Oplem. Alkomat wskazał blisko 3,5 promila. Wieczorem doszło natomiast do zdarzenia na drodze krajowej nr 22, gdzie auto wypadło z trasy. Kierowca był skrajnie pijany – miał ponad 3,5 promila alkoholu.
Wszyscy zatrzymani odpowiedzą teraz przed sądem. Policja apeluje o rozsądek i przypomina: pijany kierowca to śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu.