Materace, opony, krzesła i ponad 30 worków śmieci zebrano podczas ostatniej akcji Moja, Twoja, Nasza Czysta Okolica w Wędrzynie. Kilka dni później okolice jeziora znów były zaśmiecone.
Klub 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej od lat organizuje sprzątanie razem z Nadleśnictwem Sulęcin, radą mieszkańców i miejscową szkołą podstawową. Dzięki temu cyklowi w kalendarzu lokalnej społeczności regularnie pojawia się kilka takich wydarzeń w roku. Każde gromadzi kilkadziesiąt osób. Tym razem wolontariusze porządkowali teren wokół jeziora, ścieżki i pobliskie fragmenty lasu. Przy okazji leśniczy Przemysław Gawron tłumaczył, jaki wpływ na ekosystem mają pozostawione w lesie śmieci.
Mimo wysiłku uczestników śmieci do lasu wróciły bardzo szybko. Kilka dni po akcji pracownicy Nadleśnictwa Sulęcin ponownie pojechali nad jezioro. Zebrali porzucone odpady i opłacili ich utylizację. – To jedno z miejsc, które wymaga stałej kontroli – mówi Bartłomiej Lenard, Inżynier Nadzoru w Nadleśnictwie Sulęcin. – Niestety śmieci pojawiają się tu wyjątkowo często i problem staje się coraz bardziej widoczny.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że cykliczne akcje integrują społeczność i pomagają zadbać o wspólną przestrzeń. Jednocześnie apelują, aby odwiedzający las zachowywali się odpowiedzialnie. Podkreślają, że bez zmiany postaw nawet regularne sprzątania nie przyniosą trwałego efektu.
Poniżej prezentujemy galerię, która pokazuje okolice jeziora kilka dni po zakończonej akcji, tuż przed ponowną interwencją leśników z Sulęcina.





