Roślinność opanowuje Jezioro Ostrowskie. Działać chcą tylko lokalni – Wody Polskie nie planują interwencji

utworzone przez | sie 6, 2025 | Aktualności z Sulęcina, Promowane

Roślinność wodna w Jeziorze Ostrowskim rozprzestrzenia się coraz intensywniej, zajmując kolejne fragmenty akwenu. Miejsca do kąpieli zarastają, a dostęp do wody jest coraz bardziej ograniczony. Mieszkańcy i turyści alarmują, że stan jeziora pogarsza się z roku na rok.

Mimo to Wody Polskie, które odpowiadają za utrzymanie śródlądowych wód powierzchniowych, nie przewidują żadnych działań w 2025 roku. Jak podkreślają, roślinność nie powoduje spiętrzeń ani zatorów, dlatego nie stanowi zagrożenia powodziowego i nie została ujęta w tegorocznym planie utrzymaniowym.

Jezioro Ostrowskie nie posiada statusu oficjalnego kąpieliska – nie zostało wyznaczone uchwałą Rady Miejskiej ani zgłoszone jako miejsce okazjonalnie wykorzystywane do kąpieli. W świetle przepisów oznacza to brak obowiązku organizacji ratownictwa wodnego i utrzymania infrastruktury rekreacyjnej.

Mimo braku formalnego statusu kąpieliska, na miejscu pracują ratownicy. Wraz z pracownikami Sulęcińskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zadeklarowali, że będą – w miarę swoich możliwości – usuwać nadmiar roślinności z okolic pomostów i strefy wejścia do wody. SOSiR regularnie sprząta teren, opróżnia kosze, opłaca toalety i współpracuje z Nadleśnictwem Sulęcin, które odpowiada za infrastrukturę wokół jeziora – ławki, tablice informacyjne czy pojemniki na odpady.

Choć wizualny stan wody budzi zastrzeżenia, wyniki badań przeprowadzonych 30 czerwca i 16 lipca przez laboratorium J.S. Hamilton Poland potwierdzają jej dobrą jakość. Woda spełnia wszystkie wymagania, brak w niej zanieczyszczeń i zakwitu sinic.

Jezioro zarasta, ale instytucja odpowiedzialna za jego stan nie przewiduje żadnych działań. Letni sezon ratują ci, którzy działają z dobrej woli – choć formalnie nie muszą.