Brakuje rąk do pomocy. W naszym regionie wciąż są rodziny, które czekają na wsparcie. W świecie, który coraz częściej pyta co z tego będę miał?, wolontariat przypomina, że co mogę dać? to pytanie, które realnie zmienia życie. Coraz częściej nie chodzi o wielkie gesty, ale o obecność i uwagę. To także odpowiedź na samotność, wykluczenie czy brak narzędzi do zmiany. Wolontariat nie jest przeszłością – jest współczesnym językiem troski i odpowiedzialności.
– Dla mnie pomaganie to naturalna skłonność. Mój rodzaj supermocy – mówi Ewa Krynicka, która od ponad 20 lat nieprzerwanie działa na rzecz lokalnej społeczności. Dziś realizuje i koordynuje dwa projekty: Wartość dojrzałości dla seniorów i Narodziny Olbrzyma dla dzieci i młodzieży sulęcińskiej podstawówki. Podkreśla, że rośnie świadomość społeczna: ludzie coraz lepiej rozumieją, że pomoc to nie tylko dawanie – ale też zrozumienie, relacja, towarzyszenie.
W jej projektach pojawiają się różni uczestnicy, dla których znalezienie swojego miejsca często wymaga wsparcia i otwartości. Mimo że brakuje szkoleń, stabilnego finansowania oraz rozbudowanej sieci współpracy, potencjał lokalnych społeczności – także młodych – pozostaje ogromny.
Właśnie z myślą o jego wykorzystaniu działa Szlachetna Paczka – jeden z największych programów pomocowych w Polsce. To inicjatywa, która daje konkretne narzędzia tym, którzy chcą pomagać. W poprzednich edycjach, dzięki zaangażowaniu kilku osób, pomoc trafiła do kilkunastu rodzin z naszego regionu. W tym roku kampania już ruszyła, ale na ten moment żaden wolontariusz z powiatu jeszcze się nie zgłosił.
– Każda historia to coś więcej niż paczka. To początek zmiany – mówi Marta Szkudlarek, menadżerka ds. PR i Mediów Stowarzyszenia Wiosna, które koordynuje program. Jak podkreśla, każdy wolontariusz to szansa na pomoc dla trzech rodzin zmagających się z niepełnosprawnością, ubóstwem czy samotnością. Organizacja aktywnie zachęca do zgłoszeń – aby dołączyć do grona wolontariuszy Szlachetnej Paczki, wystarczy odwiedzić stronę internetową programu i wypełnić formularz zgłoszeniowy [LINK]. Potrzeby są ogromne, dlatego każda chętna osoba jest na wagę złota.
Zaangażowanie i otwartość na pomoc to wartości, które na co dzień pielęgnuje także Ewa Krynicka. W swojej pracy widzi, jak ważna jest nie tylko sama pomoc, ale również szansa na osobistą przemianę i budowanie więzi. Dlatego w jej projektach organizowane są warsztaty o wolontariacie, skierowane zarówno do młodszych, jak i starszych. Wolontariat to dla niej przede wszystkim budowanie relacji i wspólnoty – czyli to, czego dziś szczególnie potrzebujemy.