Kursy są, ale nie dla wszystkich.

utworzone przez | lip 21, 2025 | Aktualności z Sulęcina, Promowane

Mieszkańcy powiatu sulęcińskiego coraz częściej zgłaszają problemy z dojazdem do lekarza, urzędu czy sklepu. Funkcjonujące dziś połączenia służą głównie uczniom i osobom pracującym. Choć – jak wynika z odpowiedzi Starostwa Powiatowego w Sulęcinie – liczba wydanych zezwoleń na przewozy od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie, mieszkańcy wskazują, że niektóre kursy nie pokrywają ich aktualnych potrzeb.

W odpowiedzi, jaką otrzymaliśmy, starostwo podkreśla, że nie pełni roli organizatora publicznego transportu zbiorowego – co oznacza, że nie planuje ani nie zleca przewozów. Zgodnie z przepisami, taki obowiązek dotyczy samorządów liczących powyżej 80 tysięcy mieszkańców.

Powiat sulęciński, jako jednostka nieobjęta tym wymogiem, prowadzi jedynie rejestr wydanych zezwoleń. Przewoźnik może samodzielnie zgłosić chęć uruchomienia kursu – a starostwo, jeśli wniosek spełnia wymogi formalne, wydaje zgodę.

Potrzeby przewozowe dziś są inne niż kiedyś – mówi Eugeniusz Bęben z rady nadzorczej PKS Gorzów. – Więcej osób ma samochody, a linie muszą być uzasadnione ekonomicznie. Jeśli autobus wiezie pięć osób, trudno mówić o opłacalności.

W informacji przesłanej naszej redakcji starostwo przyznaje, że obecnie nie dysponuje pełnymi danymi na temat rzeczywistych potrzeb komunikacyjnych mieszkańców. Zapowiada, że planuje zlecić analizę ekspercką, która pomoże ocenić sytuację i wypracować możliwe kierunki działań.

Część kursów – jak połączenie Sulęcin-Gorzów – funkcjonuje dziś dzięki planowi transportowemu Urzędu Marszałkowskiego. Pozostałe realizowane są na podstawie zezwoleń, czyli bez udziału samorządów w ich finansowaniu.

Do końca 2025 roku taki model działania może być utrzymywany. Co dalej – zależy już od decyzji samorządów wszystkich szczebli.