10 niesamowitych ciekawostek o Twoim kocie, którymi zaimponujesz każdemu, tylko nie jemu!
Są puchate, mruczące i słodkie. Niektórzy jednak niesłusznie uważają, że potrafią być demoniczne lub że są chodzącą emanacją egoizmu, zwłaszcza jeśli chodzi o jedzenie. Koty, bo o nich mowa, towarzyszą nam od tysięcy lat, nadal są tajemnicze, “chodzą własnymi drogami” i mają swoje kocie sprawy, których my – ich wierni słudzy, pardon!, opiekunowie, nie jesteśmy w stanie pojąć.
Kot domowy, bo o nim mowa, jak sama nazwa wskazuje, jest zwierzęciem udomowionym, lecz – zdaniem niektórych – nie do końca oswojonym. Zresztą owo udomowienie jest również dyskusyjne, gdyż dzikie czy zdziczałe mruczki na wolności zazwyczaj radzą sobie doskonale (co nie oznacza, że wszystkie koty powinny żyć na zewnątrz, wręcz przeciwnie!).
Koty bywały w historii tępione, posądzane o pomaganie w czarach (!), ale np. w starożytnym Egipcie były czczone jak bóstwa. Wszak egipska bogini Bastet to nikt inny, jak wyobrażenie kobiety z głową kotki. W Egipcie faraonów każde zabicie kota, nawet nieumyślne, karane było śmiercią!
Średniowiecze nie było dla kociej społeczności aż tak łaskawe (delikatnie mówiąc). Na fali tępienia wszystkiego, co pogańskie, również koty padły ofiarą brutalnego zwalczania wszystkiego, co kojarzyło się ze “starymi” wierzeniami (niechrześcijańskimi). Dokumenty z czasów świętej inkwizycji zawierają opisy straszliwych tortur i mordowania tych puchatych zwierzaków – tylko dlatego, że były podejrzewane o konszachty z diabłem i ułatwianie rzucania uroków przez wiedźmy…
Wybuch pandemii “Czarnej Śmierci” roznoszonej przez szczury przyniósł kotom powrót do łask. Całe szczęście kocia dobra passa trwa do dziś, pomimo że czasem wciąż możemy spotkać się z przesądami np. dotyczącymi czarnych mruczków. W tym miejscu redakcja Sulęcin24 wyjaśnia i apeluje: kochajcie wszystkie koty, również te czarne, gdyż żaden mruczek nie przynosi pecha! Kot za to może przynieść bardzo dużo radości i miłości – zwłaszcza jeśli zdecydujemy się na jego adopcję, do której gorąco wszystkich namawiamy!”.
Boskie istoty o supermocach
Jak już wiemy, koty były zawsze podejrzewane o kontakty z bytami niematerialnymi, zarówno tymi dobrymi, jak i złymi. Dlaczego tak się działo? Bo chyba żadne zwierzę domowe nie skrywa tylu tajemnic. Komunikacja z kotem jest inna od tej z psem, który na tle kota wydaje się o wiele bardziej towarzyskim gatunkiem, otwartym na kontakt z człowiekiem. W relacji człowiek-kot to kot najczęściej ustala jej zasady, co nie oznacza, że nie umie kochać całym swoim sierściuchowym sercem (nie, dostęp do tuńczyka w puszce nie ma tu nic do rzeczy!). Po prostu kot jest istotą niezależną, tajemniczą i działającą na swoich zasadach, które to my musimy poznać i dekodować. Do tego kocie ciałko kryje w sobie niesamowite właściwości, które dały podłoże legendom o jego niesamowitej, wręcz boskiej sprawności. Jak jest naprawdę? Czy faktycznie nasze Puszki posiadają supermoce, przez które wydają się nieśmiertelne?
Poznajcie 10 niesamowitych faktów o kotach, o których mało kto wie:
- Koty mają wąsy też… na tylnej części nóg
Małe, krótkie wibrysy rosną im z tyłu przednich łap. Służą do wyczuwania odległości i pomagają przy polowaniu w ciemności, gdy muszą błyskawicznie „wycelować” w ofiarę. Pozwalają też wyczuć im ruch schwytanej ofiary i określić jej pozycję do zadania ostatecznego ciosu. Dziś te “wąsy” na łapkach raczej mało się przydają do polowania na saszetkę z karmą, ale mruczki mają nadal silny instynkt łowiecki, tak więc “łapkowe” wibrysy pomagają im głównie w zręcznościowych zabawach z opiekunami. - Koty nie czują słodkiego smaku
Chcesz podzielić się z kotem słodkim deserem? To nigdy nie jest dobry pomysł! Mało tego – koci jaśniepan czy kocia jaśniepani nawet nie doceni tego hojnego gestu, ponieważ nie mogą odczuć słodkiego smaku. Kot to prawdziwy mięsożerca i w toku ewolucji natura uznała, że receptory słodkiego smaku na szorstkim kocim języku są zbyteczne. Mało tego – te wyjątkowe zwierzęta nie mają nawet enzymów trawiennych odpowiedzialnych za metabolizm cukrów, więc jest duża szansa, że taki posiłek może im zaszkodzić! Chcesz, by Twój koteł był zdrowy? Dawaj mu tylko zbilansowaną kocią karmę, która zawiera wszystkie potrzebne składniki odżywcze. Cukry są zdecydowanie wykluczone, nie tylko dlatego, że po prostu nie będą im smakować. - Koty potrafią przewidzieć trzęsienia ziemi
Nie jest to wprawdzie naukowo potwierdzone, ale istnieją doniesienia, że koty – dzięki wyjątkowej czułości zmysłów – wyczuwają wibracje i zmiany w polu elektromagnetycznym na kilka minut przed trzęsieniem ziemi. Dlaczego tak się dzieje? Ich łapki są przystosowane do wyczuwania drobnych drgań gruntu, tak drobnych, że niewyczuwalnych przez ludzkie zmysły. Jeśli mieszkasz w rejonie zagrożonym sejsmicznie i widzisz, że Twój mruczek nagle jest bardzo niespokojny, np. drapie, miauczy i chce uciec, to lepiej łap kota w kontenerek i uciekajcie w bezpieczne miejsce! - Koty mają naturalny „GPS”
Udokumentowano przypadki, w których koty wracały do domu z odległości nawet 300 km. Mechanizm tego zjawiska wciąż nie jest w pełni zrozumiany – naukowcy podejrzewają, że łączy się z ich zdolnością orientowania się według pola magnetycznego Ziemi. Co ciekawe, jeśli się przeprowadziłeś / -aś do nowego miejsca i krótko po tym wydarzeniu uciekł Ci kot, istnieje bardzo duża szansa, że odnajdziesz go w starym miejscu zamieszkania. Niektóre mruczki potrzebują nieco więcej czasu, by zrozumieć, że to nowe miejsce jest ich domem. - Ich uszy działają jak ruchome radary
Każde kocie ucho ma 32 mięśnie, dzięki czemu może obracać się prawie o 180° i działać niezależnie od drugiego ucha – idealne do nasłuchiwania z dwóch stron naraz. A wszystko po to, by być łowcą doskonałym. Albo lepiej słyszeć, jak otwierasz lodówkę ;) - Koty mają w oczach warstwę „lustra”
To tzw. tapetum lucidum, które odbija światło i poprawia widzenie w ciemności. Dlatego w nocy ich oczy świecą jak małe latarki z innego wymiaru. A ty dostajesz zawału, jak nagle w nocy napotkasz na przeszywające, “świecące” spojrzenie! - Koty są “płynne”
Dosłownie – tak jak w tych słynnych memach! Kocie obojczyki nie są połączone z resztą kości w tradycyjny sposób, lecz są ukryte w mięśniach – dzięki temu mruczki mogą przecisnąć się przez otwór o szerokości własnej głowy. No i są “płynne”, czyli przyjmują kształt pojemnika, w którym aktualnie się znajdują. - Mają unikalny „odcisk nosa”
Tak jak linie papilarne u ludzi, układ rowków na kocim nosie jest unikalny dla każdego osobnika. Podobnie jest u psów. - Potrafią przeżyć upadek z 32. piętra
Ta niezwykła umiejętność prawdopodobnie leży u podstaw legendy o dziewięciu kocich życiach. Dzięki zdolności rozluźniania mięśni i odpowiedniemu ułożeniu ciała w locie koty amortyzują upadki z dużych wysokości lepiej niż z mniejszych. - Koty mogą „hipnotyzować” swoje ofiary
Podczas polowania kot często wpatruje się w zdobycz w sposób nieruchomy i intensywny. Naukowcy sugerują, że może to wprowadzać ofiarę w stan oszołomienia, ułatwiając atak.
Wszystkim miłośnikom kotów i ich pupilom życzymy wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kota! Niech moc tuńczyka i głasków będzie z Wami!
