W halloweenową noc, 31 października, Sulęciński Ośrodek Kultury oraz stowarzyszenie iCoTam zorganizowało strrraszny konkurs na najbardziej efektowną, przerażającą dynię. Dodatkowo, w sobotni wieczór w centrum miasta byliśmy świadkami balu duchów i straszydeł. Największą frajdę miały przebrane za duchy, zjawy i wampiry dzieci, które biegały wokół fontanny z okrzykiem „Cukierek albo psikus!”. Mimo jesiennej aury za oknem frekwencja była naprawdę wysoka. Największym zainteresowaniem cieszył się oczywiście konkurs – „Straszne dynie.”
Do rywalizacji stanęło 26 osób, konkurowało między sobą 27 pięknie i oryginalnie wyrzeźbionych dyni. Zadanie konkursowe polegało przede wszystkim na samodzielnym wykonaniu dekoracji z dyni, ale głównymi założeniami SOKu oraz stowarzyszenia iCoTam było wyzwolenie kreatywności i pozytywnej energii uczestników oraz integracja lokalnego, sulęcińskiego środowiska.
Jury wyróżniło trzy dynie, a pięć prac zyskało miano pierwszego miejsca. W czołówce znalazły się dynie: Agaty Zabłockiej, Mai Zabłockiej, Grzegorza Żmudzińskiego, Kacpra Cyry oraz Dacjana Mądrzaka.
Publiczność gromkimi brawami nagrodziła wszystkie dynie, które brały udział w dzisiejszym konkursie, jednak twórczość Grzesia Żmudzińskiego i Kacpra Cyry otrzymały największe i najgłośniejsze brawa. Dwójka laureatów wybranych przez publiczność otrzymała bon do wykorzystania w BBQ Burger, a pozostali uczestnicy równie atrakcyjne nagrody rzeczowe. Każda osoba, która wzięła udział w konkursie została nagrodzona słodkim upominkiem.
Dyrektor SOKu, Jacek Filipek już zapowiedział, że za rok widzimy się w tym samym miejscu i w tym samym czasie! Amerykańskie święto Halloween ma w Sulęcinie wieku zwolenników, zwłaszcza wśród najmłodszych mieszkańców miasta.
Serdecznie dziękujemy za dobrą zabawę i do zobaczenia za rok!
Katarzyna Nowak





























